góralska chata po remoncie

tekst Barbara Mariańska

Nowocześnie i po góralsku. Jak powstawał dom Kamila Stocha?

Nowocześnie i po góralsku. Jak powstawał dom Kamila Stocha?

Godni pochwały i uznania są ludzie, którzy szukają własnych korzeni, odnajdują przodków, zbierają rodzinne historie, jak również ci, którzy budując swój dom, starają się dochować wierności regionalnym tradycjom budowlanym. Warto wznosząc swój dach nad głową, zadbać, by ten dach, podobnie jak cały budynek, uwzględniał charakterystyczne cechy regionalnej zabudowy. Takim przekonaniem kierował się nasz olimpijczyk Kamil Stoch, rozpoczynając budowę swojego domu. Popatrzmy, jak mu się to udało.

Eklektyczne wnętrza w dawnej leśniczówce

Anna i Grzegorz kupili leśniczówkę w opłakanym stanie i przekształcili ją w pełen uroku dom. Wnętrza urządzali sami, wypełniając je własnoręcznie odnowionymi meblami. Efekt urzeka.

Wnętrza pełne drewna - przegląd waszych domów

Aranżacje wnętrz z drewnem w roli głównej są ponadczasowe. Drewno pasuje zarówno do tradycyjnych aranżacji, jak i nowoczesnych. W każdym przypadku ociepla pomieszczenia. Wybraliśmy 10 polskich wnętrz, w których drewno jest najważniejsze.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Malowniczy dom pod Ślężą

Malowniczy dom pod Ślężą

najlepiej. Dach w części pokryty jest dachówką karpiówką - zgodnie z dawną tutejszą tradycją , w części - blachą, która bardzo szpeci cały budynek (fragmenty blaszanego dachu widać na zdjęciach). Dom w Tatrach z widokiem na góry. Ma w sobie coś z nowoczesności i z góralskiej chaty Fot. powyżej

Dom góralski w dobrym stylu

Dom góralski w dobrym stylu

zachwycił się pod koniec XIX wieku Stanisław Witkiewicz. W oparciu o formę tradycyjnej góralskiej dwuizbowej chaty stworzył on unikatowy, nie tylko w historii polskiego budownictwa, kanon zakopiańskiej willi: jedno- lub dwutraktowego domu ze spadzistym dachem krytym gontem, z piętrem ustawionym prostopadle

Dom inspirowany górską chatą

Dom inspirowany górską chatą

Anna i Jarosław zbudowali swój dom w latach osiemdziesiątych XX wieku z materiałów, które udało im się wówczas zdobyć. Nie były dobrej jakości. Nic dziwnego, że po niespełna trzech dekadach budynek zaczął się sypać. Wymiany wymagało niemal wszystko, od dachu po podłogi. Ale za to remont stał się